mercoledì 9 marzo 2011

Rombo con patate / Zdrowiej już się nie da..... turbot

Polska wersja językowa znajduje się na końcu przepisu

Buonissimo! Veramente buonissimo... Quando lo vedi non gli daresti due lire ma quando lo mangi sei proprio felice della tua scelta. Devo dire che quando il pescivendolo ce l'ha venduto dicendo che rende molto non ci avevo creduto. Però effettivamente anche se è piatto come una sogliola ci sta un sacco di carne dentro. Poi non abbiamo resistito e gli abbiamo abbinato delle belle patatine novelle che si addicono molto a questo pesce.


Per farvi un rombo come questo (e mangiarci in due) dovete comprare:
  • un rombo spellato e pulito da 500-800 gr (dipende da quanto siete affamati : ) )
  • una decina di patate
  • 2-3 spicchi d'aglio
  • rosmarino, timo, sale e pepe
  • olio
La preparazione è veramente immediata. Preriscaldate il forno a 180 gradi. Pulite le patate e tagliatele a pezzetti. Pulite anche il pesce e mettetelo insieme alle patate in una teglia con della carta da forno.  Aggiungete l'aglio, il rosmarino e il timo nelle patate, sopra e all'interno del pesce. Oliate, salate, pepate per bene. Quando avete fatto queste cose mettetelo in forno a cuocere. Nel nostro caso abbiamo aspettato una trentina di minuti, però dipende molto dalla grandezza del pesce e dal forno. Io direi che quando vedete che le patate sono cotte dovrebbe essere pronto anche il pesce : ) Buon appettito!


Turbot z piekarnika
Dzisiaj zapraszamy Was na kolejne danie z serii "szybko i zdrowo" - zapiekanego turbota z pieczonymi ziemniaczkami i świeżą sałatą. Turbot jest rybą trochę podobną do fladry, przynajmniej jeśli chodzi o  kształt. Mimo iż, jest to rybka bardzo "wąska", ma bardzo dużo białego, wyjątkowo delikatnego mięsa. Tak więc jeśli tylko wypatrzycie w sklepie lub na targu turbota koniecznie musicie go kupić!

Składniki dla 2 osób:
  • jeden średniej wielkości turbot
  • pietruszka
  • czosnek
  • małe ziemniaczki
  • świeży rozmaryn i tymianek
  • oliwa z oliwek
  • sól i pieprz
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180st.
Ziemniaczki myjemy i wraz z turbotem układamy na blasze wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia. Rybę i ziemniaki solimy, pieprzymy, dodajemy oliwę z oliwek, czosnek i gałązki świeżych ziół. Całość zapiekamy w piekarniku przez około 30 minut (zależy od wielkości ryby i rodzaju piekarnika). Smacznego!

9 commenti:

  1. mai mai mai mangiato ma ti credo sulla parola! l'aspetto è buonissimo e molto invitante con quelle patatine di contorno :-)

    RispondiElimina
  2. Turbot to przepyszna ryba, ale chyba bardziej podobny do soli czy do flądry niz do plaszczki. Uswiadomilam sobie, ze juz dawno nie robilam ...

    RispondiElimina
  3. @ belgia od kuchni: ach masz jak najbardziej racje! Po zjedzeniu tej przepysznej rybki zabralam sie za zbieranie informacji na temat rybek "plaskich" i plaszczka za bardzo utkwila mi w glowie hehe

    RispondiElimina
  4. A bardzo fotogeniczna rybka :-)

    RispondiElimina
  5. @ely non crederci sulla parola... provalo : )
    Ciao!

    RispondiElimina
  6. Pierwszy raz słyszę o turbocie :) Jak gdzieś znajdę na pewno spróbuję :)

    RispondiElimina
  7. zapraszam do MAKRO

    RispondiElimina